i jej KitchenSpace!
Durszlak.pl

Blog > Komentarze do wpisu
Leczo z jabłkiem (i słów kilka o aparatach)

W ostatnim czasie moja kolekcja zdjęć kulinarnych trochę się poszerzyła. Przyznam szczerze, że z Pawłem byliśmy nawet bliscy kupienia aparatu, nowego kompaktu. Spontanicznie weszliśmy do sklepu, spojrzałam na czerwonego Coolpix’a i padło pytanie „chcesz go?”. Nie wiedziałam co powiedzieć, bo kompletnie nie byłam przygotowana na taką reakcję. Sprawdziłam S6200 i… to nie to… nie leży mi pewnie w dłoni, nie podoba mi się jakość zdjęć. To może Samsung? Ale po co mi kolejne nerwy, że przy każdym zdjęciu robionym w pomieszczeniu bez flesza rozmazuje mi się obraz? Jak kupować aparat to porządny, na lata.

Cóż… podobno się taki nie urodził, co by mi dogodzi ale w pewnych sprawach szukam ideału ;) Przestudiowałam ulotki i teraz będą przymiarki do Coolpix’a S3300 i L810. A może jakiś Canon mi w międzyczasie w ręce wpadnie? Póki co w żadne podróże się nie wybieram. W sezonie czeka mnie praca, a czas na wycieczki będę mieć dopiero we wrześniu – jeśli warunki na to pozwolą oczywiście. Zakup aparatu TERAZ chyba trochę mijałby się z celem, bez sensu żeby leżał bezużytecznie całe wakacje? Mam czas na przemyślenie zakupu, póki co działam z tatowym Olympus’em, który spisuje się całkiem nieźle ;)

Byłabym bardzo wdzięczna za wszelkie porady i wskazówki przy wyborze aparatu… Chodzi o kompaktowy, który sprawdzi się zarówno w trakcie imprez domowych, w plenerze, jak i przy portretach (i oczywiście przy fotografowaniu potraw!). Może znacie jakieś sprawdzone modele albo wiecie coś więcej o tych, które wcześniej podałam.

A dzisiejszą propozycją jest trochę nietypowe LECZO – idealne na piątkowy obiad, bo bezmięsne. Pisząc „nietypowe” mam na myśli ten drobny składnik, który nadaje potrawie słodyczy. Tak, tak… chodzi o jabłko! :) Przepis z tej strony, zmodyfikowany jedynie o przyprawy. Vegeta, pieprz, bazylia i zioła prowansalskie. Ja jednak nie wyobrażam sobie dania warzywnego bez wyraźnego smaku.

 

LECZO Z JABŁKIEM

 

 

 

A na deser coś, co prezentowałam w formie śniadania, zanim popisałam się swoją głupotą i pousuwałam wpisy ;]

W podziękowaniu za potężną dawkę emocji, dla chłopaków z reprezentacji:

 

BIAŁO - CZERWONY

jogurt z Raffaello i truskawkami (i piłkarskimi kuleczkami)


 

 

wtorek, 19 czerwca 2012, oluus90
Komentarze
2012/06/19 01:03:20
nic nie poradzę mądrego, sama zdaję się na opinię przyjaciela, który ma większe rozeznanie.

i ja marzę nie tyle co aparacie, co o dobrym obiektywie :)

leczo- pycha, deser jeszcze lepszy :)
-
judik1119
2012/06/19 21:03:32
Ale to wyglada smakowicie wszystko:) Z jabłkiem? Nie wpadłabym na to:) Pycha:)
-
Gość: Usagi, *.dynamic.chello.pl
2012/07/04 21:19:01
Jak do zdjęć jedzenia to tylko lustrzanka. Kompakty nie dają takich możliwości, niestety. Ponieważ robisz zdjęcia w domu powinnaś mieć możliwość ustawiania czasu naświetlania - z lampą jedzenie wychodzi okropnie - traci kolory, kontrast, łapie żółte przebarwienia lub wychodzi blado.
A lustrzanka sprawdza się w każdych warunkach - ja swoją targam na rodzinne imprezy, na wycieczki, jeździ ze mną na wyprawy urlopowe, a przede wszystkim ciężko pracuje w kuchni, oj ciężko :)
-
ewa_ciasteczkowakraina
2013/06/07 22:41:21
Ja nowy aparat dostanę dopiero w przyszłym roku, więc muszę trochę poczekać :) Leczo z dodatkiem jabłka - dla mnie nowość :) Ps. Bardzo fajna ta nowa szata graficzna bloga :)
-
2015/04/15 15:06:01
Z jabłkiem mowisz? Zdecydowanie wypróbuje ;) Tymczasem pędzę do: www.roadamerican.pl/pl/steki/
-
2015/08/12 15:20:25
Świetny przepis na leczo :D Sama uwielbiam przygotowywać tą potrawę :) Zapraszam także na leczo do mnie :) Leczo.net.pl